niedziela, 21 sierpnia 2016

Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani, vol. 3

Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani, vol. 3

Po przedstawieniu dwóch grup piłkarskiego rodzeństwa, czas abyśmy zajrzeli jak mają się sprawy piłkarskich rodzin w państwie w którym piłka nożna rozpoczęła swoje korzenie. Dzisiaj przeniesiemy się do Anglii. Postaram się przedstawić najważniejszych i najbardziej znanych braci reprezentacji "Trzech Lwów".
Gary i Phil Neville
Pierwszą parą braci będą już byli zawodnicy Manchesteru United, którzy swoje kariery piłkarskie zakończyli odpowiednio w 2010/11 Gary, a Phil w 2012/2013. Pierwszy z braci, Gary całą swoją karierę poświęcił dla Sir Alexa Fergusona i "Czerwonych Diabłów" z Manchesteru, młodszy o dwa lata Phil, w Manchesterze występował przez 13 sezonów, by przenieść się później do Evertonu, w którym zakończył karierę. Ciężko przy tej dwójce dokonać porównania, kto był lepszy, a kto gorszy. Gary ze względu na wiek oraz dłuższy pobyt w Manchesterze może pochwalić się większym doświadczeniem, oraz większą ilością pucharów i medali w swojej prywatnej gablotce z nagrodami. Gary zdobył 10 mistrzostw Anglii z Manchesterem, a Phil 6. Razem zdobywali puchar za zwycięstwo w jednym z najbardziej pamiętnych finałów ligi mistrzów w 1998 roku z Bayernem Monachium. Do pełni szczęścia brakuje im jedynie sukcesu z reprezentacją Synów Albionu. Phil niestety musiał pożegnać się wcześniej z Manchesterem United, ale 8 sezonów spędzonych w Evertonie również robi wrażenie. Obydwoje rozegrali ponad 600 spotkań w angielskiej Premiership, tutaj Phil wyprzedza starszego o dwa lata brata, Gary dociągnął do 601 spotkań, a Phil ma ich 689 na swoim koncie. W reprezentacji Gary wystąpił 85 razy , a Phil 59 razy.

 

Rio i Anton Ferdinand 
Jeżeli już jesteśmy przy obrońcach to nie możemy ominąć rodzeństwa Ferdinand. Rio i o 6 lat młodszy Anton to nasze kolejne piłkarskie rodzeństwo. O ile przy wyżej wymienionej parze mówiłem że byli na równym poziomie i ciężko stwierdzić, który z nich jest bardziej znany lub nieznany, to przy tej parze wniosek jest prosty, starszy z braci był niekwestionowaną gwiazda rodziny Ferdinand. Rio swoje piłkarskie szlify rozpoczął w znanym londyńskim klubie. Mianowicie w West Ham United, potem przeniósł się do klubu z Yorkshire i w tamtych czasach dobrze prosperującego Leeds United (który w latach 2001 do 2003 napsuł krwi nie jednemu gigantowi angielskiej ligi). Wykupił go wielki Manchester United, który raz po raz sięgał po tytuł w Premiership. Rio szybko stał się ostoją obrony "Czerwonych  Diabłów" z Manchesteru. 12 sezonów mówią same za siebie, największe sukcesy to 6 razy tytuł ligi angielskiej, zdobycie ligi mistrzów, oraz klubowego mistrzostwa Świata. Do tego można doliczyć 455 spotkań w Manchesterze, 73 w Leeds United oraz 157 w West Ham United. Dla reprezentacji rozegrał 81 spotkań zdobywając 3 bramki, nie osiągając szczególnych triumfów. Rio karierę zakończył w 2015 roku w Queens Park Rangers Londyn. Młodszy z braci Anton swoją karierę również rozpoczynał w drużynie "Młotów" z Londynu, spędził tam 7 sezonów, by przenieść się na cztery sezony do Sunderlandu, a później do QPR. Anton na chwile opuścił nawet Wyspy Brytyjskie i swojego szczęścia szukał w klubach z Turcji, czy Tajlandii(Bursaspor, Antalyaspor, Police Utd.). Potem wrócił do Reading, w którym występował jeszcze w poprzednim sezonie. Od tego sezonu pozostaje bez pracodawcy. Tutaj sprawa jest jasna, to starszy z braci miał bogatą karierę mimo iż nie zdobył wszystkich możliwych nagród to i tak sukcesami przewyższa brata o głowę. Ciekawostką jest fakt iż bracia Rio i Anton Ferdinand to kuzyni byłego znanego angielskim kibicom piłkarza i reprezentanta kraju Les'a Ferdinand'a.
 

John Terry i Paul Terry
Ciągniemy dalej temat obrońców. Teraz pod lupę weźmiemy parę braci z rodziny Terry. Zapewne nikomu nie muszę mówić kim dla kibiców Chelsea Londyn jest jeden z najlepszych środkowych obrońców, bo John'a Terry'ego każdy zna, ale pewnie mało kto wie że John ma o dwa lata starszego brata, który również gra w piłkę nożną tylko że na troszeczkę niższym poziomie. Paul Terry swoją piłkarską karierę rozpoczynał w klubie Milwall Londyn, a później występował w takich zespołach jak Dag&Red, Yeovil Town, Leyton Orient, Grays Athletic, Rushden, Darlington, a ostatnio Thurrock. Nie są to giganci angielskiej piłki, a tym bardziej futbolowego Świata. W porównaniu ze swoim młodszym bratem John'em, Paul wypada strasznie blado. Większych sukcesów Paul nie zdołał wypracować w swojej karierze. Dlatego też przejdziemy do młodszego z braci. John jest jednym z niewielu piłkarzy, który całą karierę poświęcił i zadedykował jednemu klubowi, a mianowicie popularnym "The Blues". W klubie z Londynu występuje od 1998 roku, z krótką przerwą na grę w Nottingham Forest do którego został wypożyczony. Dla Chelsea, Terry rozegrał już 672 mecze, zdobywając 63 bramki. Do sukcesów zalicza 4 mistrzostwa kraju, 5 pucharów Anglii, zwycięstwo w lidze mistrzów, w lidze Europy. A w reprezentacji rozegrał do tej pory 78 meczów i zdobył 6 bramek. Do pełni brakuje mu jak prawie każdemu angielskiemu piłkarzowi sukcesu z reprezentacją. Bez dwóch zdań jednak młodszy o dwa lata John przebił swojego brata.
 
 Znalezione obrazy dla zapytania john  paul terry brothers          Znalezione obrazy dla zapytania john  terry  



Wayne Rooney i John Rooney 
Przedostatnie rodzeństwo które przedstawię jest bardzo podobne do braci John'a i Paul'a Terry. Wayne i John Rooney to kolejne rodzeństwo, które przedstawię. John Rooney jest o pięć lat młodszy od bardziej rozpoznawalnego brata Wayne'a. John swoją karierę rozpoczął w Macclesfield Town, w którym występował przez pięć sezonów. Młodszy z braci Rooney zdecydował iż zmieni otoczenie i przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, występował w New York Red Bull, oraz Orlando City. W Stanach również nie udało mu się zrobić skoku do elity piłkarzy jakimi jest jego brat. dlatego szybko wrócił na wyspy i tam kontynuuje karierę. Występował jeszcze w Barnsley, Bury i Chester, a od tego sezonu przywdziewa koszulkę walijskiego Wrexham. Natomiast starszy Wayne, to piłkarz którego nie trzeba nikomu przedstawiać, znakomicie rozwijał się od początku swojej kariery. Jeden z najmłodszych piłkarzy, który strzelił bramkę w Premiership. Od sezonu 2004/2005 przeniósł się z Liverpoolskiego Evertonu, do Manchesteru United. Tam szybko został ulubieńcem kibiców, ze względu na jego poglądy, jako wychowanek Evertonu nienawidzi  FC Liverpoolu tak samo jak wszyscy kibice Manchesteru United i tego nie ukrywa, często naśmiewając się z kibiców "The Reds". Wayne właśnie rozpoczął 13 sezon w drużynie Manchesteru United, dla którego zdobył już 248 bramek w 527 meczach. W Premier League jest drugim najlepszym strzelcem w historii, przed nim pozostał już tylko legendarny Alan Shearer. Natomiast w reprezentacji Anglii wyprzedził równie legendarnego Sir Bobby'ego Charltona i zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców, zdobył 51 bramek, Charlton miał ich 49. Z  Manchesterem zdobył 5 mistrzostw Anglii, jeden raz wygrał ligę mistrzów oraz raz sięgnął po Puchar Anglii i Klubowe mistrzostwo Świata. Umiejętności młodszego brata są przy wyczynach Wayne'a niczym, a pewne jest to że John nie dobije do osiągnięć brata. Ciekawostką jest iż bracia Rooney mają Irlandzkie korzenie, młodszy z braci ma nawet obywatelstwo irlandzkie, a nie angielskie.
 
 

Shaun Wright-Phillips i Bradley Wright-Phillips
Zapewne mało kto wie iż talent do gry w piłkę bracia Wright-Phillips odziedziczyli po jednym z najlepszych napastników Premier League. Mowa tutaj o Ian'ie Wright'cie, który przez lata brylował w londyńskim Arsenalu. Shaun i Bradley poszli w ślady ojca, pierwszy z braci, który jest starszy o trzy lata od swojego brata Bradley'a, swoją karierę rozpoczynał w Nottingham. Szybko jednak skauci Manchesteru City zauważyli potencjał Shaun'a i dali mu szanse gry w "The citizens", spędził tam siedem sezonów. Jego znakomita gra przełożyła się na kolejny wielki transfer do Chelsea Londyn. Tam udało mu się zdobyć pierwsze mistrzostwo Anglii, a także puchar Anglii. Niestety w Chelsea, Shaun nie grał już tak dobrze jak w Manchesterze City, dlatego też w 2008 roku nadarzyła się okazja do powrotu na stare śmieci. Kolejne cztery sezony w City, które w tamtych latach przeszło odrodzenie za sprawą szejków, spowodowało iż Shaun stracił miejsce w składzie na rzecz lepszych i droższych piłkarzy. W 2011 roku przeniósł się na krótko do QPR. Po wielu latach spędzonych w Anglii, Shaun zdecydował się na transfer do amerykańskiej MLS i drużyny sponsorowanej przez markę Red Bull. W Ney York Red Bulls występuje do dziś i mimo 34 lat spisuje się tam bardzo dobrze. W reprezentacji Anglii zaliczył 36 występów i zdobył 6 bramek. Bradley z kolei znany jest kibicom bardziej z występów na zapleczu angielskiej Premiership. Występował w takich klubach jak Southampton, Plymouth, Charlton czy Brentford. Brak sukcesów w Anglii spowodował iż Bradley postanowił się przenieść za Ocean. Trafił do New York Red Bulls i to on jako pierwszy z braci Phillips zaprezentował się amerykańskiej publiczności. Statystyki mówią same za siebie, gdy występował w Anglii, na zapleczu w 145 meczach zdobył 27 bramek, a w MLS w 105 występach zdobył 60 bramek. Jednak nie można porównywać poziomu choćby Championship z MLS. Jedno jest pewne, dwójka braci miała papiery na wielką karierę, jednak gdzieś coś nie wypaliło i stali się tylko piłkarzami o których będziemy wspominać przy właśnie takich okazjach jak porównanie braci, lub gdy będziemy wspominać wyczyny ojca tej dwójki.

 Znalezione obrazy dla zapytania shaun bradley wright-phillips

Zakończyliśmy trzecią część pojedynków, ale to jeszcze nie koniec, bo trochę jeszcze tego jest w wielkim piłkarskim Świecie. Na pewno będą następne porównania, z której części kontynentu tego  jeszcze nie wiem, dajcie się zaskoczyć.
continue reading Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani, vol. 3

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani. vol. 2

Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani. vol. 2



 Opisując ostatnio perypetie piłkarskich rodzeństw w Niemczech, wpadłem na pomysł przedstawienia, a raczej zaprezentowania rodzinnych pojedynków z innych europejskich państw. Bardzo  wielu piłkarzy których przedstawiałem lub przedstawię jest znana szerszej publiczności piłki nożnej. Nie wszyscy wiedzą jednak że największe gwiazdy posiadają rodzeństwo które próbuje im dorównać, lub wręcz odwrotnie, źle kieruje swoją karierą i nie wypływa na wielkie wody europejskiego futbolu. Tym razem skupie się na kraju, który w ostatnich latach wypromował wiele talentów i które mimo młodego wieku występują w najlepszych ligach i klubach kontynentu europejskiego. Za kolejny cel obrałem sobie rodzeństwa z Belgii. Jak wspomniałem wyżej Belgia ostatnio wypromowała wielu młodych i zdolnych piłkarzy, a wśród nich znajduje się kilku braci którzy odgrywają ważną role w reprezentacji "Czerwonych diabłów".
Mbo Mpenza i Emile Mpenza   
Dwójka braci urodzonych w Demokratycznej Republice Kongo. Obydwoje występowali na pozycji napastnika, starszy z braci  Mpezna, Mbo większość swojej kariery spędził w belgijskiej lidze, występując w Standardzie Liege czy Anderlechcie Bruksela, spędził również trzy sezony w portugalskim Sportingu Lizbona i jeden sezon w tureckim Galatasaray. Nie był wybitnym napastnikiem , przez całą swoją karierę klubową uzbierał 12 bramek w 81 występach, w kadrze narodowej wystąpił 56 razy i zdobył 3 bramki. Do największych sukcesów można zaliczyć mu mistrzostwo Belgii oraz mistrzostwo Portugalii. Karierę zakończył w 2008 roku w barwach Anderlechtu. Inaczej natomiast wygląda sprawa młodszego z braci, Emile od początku swojej kariery pokazywał że ma większe umiejętności niż starszy brat. Obydwoje zaczynali karierę klubową w Kortijk, skąd szybko przenieśli się do  Liege. Szybko okazało się że belgijska liga jest za słaba na Emila, po utalentowanego napastnika zgłosiło się niemieckie Schalke 04. Mpenza szybko znalazł sympatie wśród kibiców klubu z Zagłębia Ruhry i stał się ulubieńcem kibiców. W sezonie 2000 to Emile tworzył zabójczo skuteczny atak Schalke z duńskim napastnikiem Ebbe Sandem i prawie poprowadzili Schalke do dawno wyczekiwanego mistrzostwa Niemiec. Niestety kontuzje zatrzymały w pewnym momencie dobrze zapowiadającą się karierę naturalizowanego belga. Emile po kilku kontuzjach zamienił Schalke na Hamburg, skąd po dwóch sezonach zdecydował się na bardzo egzotyczny ruch i przenosiny do Al-Rayyan z Kataru. później był jeszcze Manchester City, szwajcarski Sion, gdzie rozegrał dobry sezon zdobywając 21 bramek. Na koniec swojej przygody z piłką po raz kolejny zdecydował się na dość nietypowy transfer i przenosiny do azerskiego Neftchi Baku, w którym rozegrał tylko dwa spotkania. Bracia Mpenza byli jedną z wielkich  nadziei belgijskiej piłki, jednak nie udało im się dźwignąć tego ciężaru, co spowodowało iż nie mają wielkich sukcesów na swoim koncie.   
 

Vincent Kompany i Francois Kompany
Kolejną parą braci są Vincent i Francois Kompany. Pierwszego z nich zna każdy, jeden z najlepszych obrońców angielskiej Premier League. Drugi Francois, młodszy o cztery lata od swojego brata, występuje w belgijskim Roeselare, również na pozycji obrońcy. Francois w swojej karierze zaliczył dopiero 41 występów na poziomie belgijskiej ligi. W przeciwieństwie do swojego  młodszego brata, Vincent jest bardzo utalentowanym obrońcą, który swoją znakomita postawą stał się głównym filarem obrony w Manchesterze City, oraz reprezentacji Belgii. Vincent na początku swojej kariery występował w Anderlechcie Bruksela (kibice Wisły Kraków powinni go bardzo dobrze pamiętać, bo jako 18 latek robił co chciał z obrońcami białej gwiazdy i mocno przyczynił się do  wyeliminowania drużyny z Krakowa w eliminacjach  do  ligi mistrzów). Kolejnym przystankiem Vincent'a był niemiecki Hamburg, skąd po dwóch sezonach trafił do niebieskiej strony Manchesteru. Od sezonu 2008/2009 nieprzerwanie występuje w barwach "The Citizens", których jest kapitanem. Do sukcesów Vincent może zaliczyć dwa mistrzostwa Belgii, dwa mistrzostwa Anglii, zwycięstwo w Pucharze Anglii. Do pełni sukcesu brakuje mu triumfu z reprezentacją Belgii na wielkim turnieju.
 

Christian Benteke i Jonathan Benteke
Następną parą braci, którzy jak poprzednicy wymienieni wyżej swoje korzenie mają w Demokratycznej Republice Konga, ale występują dla reprezentacji Belgii to Christian i Jonathan Benteke. Pierwszy z nich znany jest większości kibiców z boisk angielskiej Premiership. Drugi natomiast dość niedawno zaprezentował się szerszej publiczności w barwach belgijskiego Zulte Waregem. Wróćmy najpierw do Christiana, starszego o cztery lata od Jonathana, który pierwsze kroki w profesjonalnej piłce stawiał w KRC Genk. Z którego wypożyczany był m.in. do Kortijk i Standardu Liege. W sezonie 2012/2013 Christina przeniósł się do angielskiej Aston Villi i tam pokazał swoje umiejętności, w pierwszym sezonie w 39 meczach zdobył 23 bramki, czym przykuł uwagę najmocniejszych klubów Premiership i nie tylko. W Aston Villi spędził jeszcze dwa sezony i przeniósł się do sławnego FC Liverpool. W mieście Beatlesów miał stać się niekwestionowaną gwiazdą, jak na razie niedoczekanie. Do największych sukcesów Christian może zaliczyć mistrzostwo Belgii. W reprezentacji  Belgii zaliczył 29 spotkań i 7 bramek. Jonathan Benteke od dwóch  sezonów występuje w Zulte, w którym zdążył zdobyć 3 bramki w 23 występach. Jak na razie wydaje się że 21-latek zostanie w cieniu starszego brata, który wypromował nazwisko Benteke w całej Europie.  
 

Romelu Lukaku i Jordan Lukaku
Przedostatnia para braci którą zaprezentuje to bracia Romelu i Jordan Lukaku, którzy również urodzili się w DR Kongo, ale występują dla reprezentacji "Czerwonych Diabłów". Romelu podobnie jak Christian Benteke zaczyna brylować w angielskiej Premiership. W przeciwieństwie do Benteke, Romelu występuje po niebieskiej stronie Liverpoolu, czyli w Evertonie. Zanim jednak Romelu przeniósł się do angielskiej ligi, występował w Anderlechcie Bruksela, w którym pokazał że może stać się jednym z najlepszych snajperów na świecie. Szybko zainteresowała się nim londyńska Chelsea, która wykupiła Romelu w 2011 roku, wypożyczając go do West Bromwich, aby złapał ogranie, a w odpowiednim czasie zastąpił Didiera Drogbę. W West Brom Albion zdobył 17 bramek w 38 meczach i wrócił do Chelsea, jednak Jose Mourinho nadal nie widział dla niego miejsca i wypożyczył go do Evertonu. W niebieskiej części Liverpoolu Romelu odnalazł skuteczność i spłacił zaufanie dane mu przez włodarzy Evertonu, którzy wykupili go z Chelsea, za około 36 mln. funtów. Przez trzy sezony spędzone w Evertonie, Lukaku zdobył 61 bramek w 127 występach. Do największych sukcesów Romelu należą dwa mistrzostwa Belgii, zwycięstwo w Pucharze Anglii, był także królem strzelców w sezonie 2014/2015 w lidze Europy. W reprezentacji Belgii, Romelu wystąpił w 51 meczach strzelając 17 bramek. Młodszy o rok Jordan dość niedawno pokazał się piłkarskiemu światu. Powołany został na Euro 2016 przez byłego  już selekcjonera Marka Wilmotsa do kadry i występował w niej na pozycji lewego obrońcy. Jordan swoje pierwsze kroki stawiał podobnie jak brat w Anderlechcie Bruksela, nie udało mu się zrobić tam tak głośnej kariery jak Romelu, dlatego też przeniósł się do  Oostende w którym wystąpił w 83 meczach, zdobywając 3 bramki. Dla reprezentacji  Belgii rozegrał jak na razie tylko 5 spotkań. To wystarczyło by od sezonu 2016/2017 występować we włoskim Lazio Rzym, kto wie czy od tego momentu nie rozkwitnie kariera Jordana.
 

Eden Hazard, Thorgan Hazard i Kylian Hazard
Ostatnie rodzeństwo które przedstawię, to trójka braci, których  nazwisko nigdy nie powinno kojarzyć się z futbolem, a jednak się kojarzy w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście. Bracia Hazardowie (nie mylić z braćmi Daltonowie z kreskówki o przygodach kowboja Lucky Luke'a) coraz bardziej rozpoznawani są w świecie futbolu. Pierwszego z nich, najstarszego nie muszę przedstawiać. Eden Hazard znany jest z występów w Chelsea Londyn jako jeden z najlepszych dryblerów i technicznych piłkarzy na Świecie. Thorgan Hazard powoli wychodzi z cienia starszego o dwa lata Eden'a i dobrze spisuje się w niemieckiej Borussii Moenchengladbach. Co do ostatniego z trójki, Kyliana który od sezonu 2015/2016 występuje w węgierskim Ujpescie Budapeszt, możemy powiedzieć że jeszcze nie potwierdził swojej wielkości na międzynarodowej arenie. Kylian szedł tą samą drogą co Eden i pierwsze piłkarskie kroki stawiał w szkółce francuskiego Lille, skąd przeniósł się do Zulte Waregem, a potem do wspomnianego  Ujpestu. Thorgan Hazard wychowywał się we francuskim Lens położonym nieopodal Lille. Eden i Thorgan przykuli uwagę działaczy i skautów Chelsea, którzy kupili obydwóch braci. Thorgan jednak szybko został wypożyczony do belgijskiego Zulte Waregem, gdzie spędził dwa sezony zdobywając 22 bramki w 90 występach. Teraz występuje dla niemieckiej Borussii M'Gladbach, która wykupiła go z Chelsea za 8 mln. euro. Jednak ani Thorgan ani Kylian nie osiągnęli tyle co najstarszy z braci. Eden Hazard gdy występował w barwach Lille pokazywał że ma nieprzeciętne umiejętności, zdobywając z tą drużyną mistrzostwo Francji i puchar Francji. Przenosiny do Anglii były tylko kwestią czasu. W Chelsea jego kariera nabrała jeszcze szybszego tempa. W drugim sezonie w Chelsea wybrany został najlepszym młodym piłkarzem Premier League, a sezon później już najlepszym piłkarzem Premier League. Z Chelsea zdobył mistrzostwo Anglii oraz wygrał ligę Europy. Mimo zainteresowania ze strony Realu Madryt czy PSG, Eden, nie zdecydował się zmienić barw klubowych co pokazuje że z Chelsea ma jeszcze wiele do osiągnięcia. W reprezentacji Belgii wystąpił w 71 spotkaniach zdobywając 14 bramek. Jest kluczowym zawodnikiem reprezentacji "Czerwonych  diabłów"i to on przewodzi i daje przykład wielu młodym i zdolnym piłkarzom, jak osiągnąć sukces. Gdyby Kylianowi , najmłodszemu z braci udało się wejść na taki poziom co dwójka starszych braci to mielibyśmy nie lada pociechę z oglądania ich w jednej reprezentacji. Może kiedyś.
 

Belgijska piłka jak już wspominałem w ostatnich latach znakomicie pokazuje że trzeba stawiać na zdolną młodzież i że jest to fabryka talentów, trzeba jednak pamiętać iż Belgia to państwo wielonarodowościowe i wielu piłkarzy jest naturalizowanych tak jak bracia Mpenza, Kompany, Benteke czy Lukaku pochodzący  wszyscy z DR Kongo. Gdyby tak występowali w reprezentacji tego afrykańskiego państwa to kto wie czy nie oglądalibyśmy ich co cztery lata na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. Jednak to już jest tylko gdybanie, oraz ich indywidualna decyzja w której reprezentacji mogą liczyć na większe sukcesy i laury. Nie ujmując jednak rodowitym belgom talentu trzeba przyznać że mają z czego  wybierać na każdej pozycji, bramkarze( Courtois, Mignolet), obrońcy(Vermaelen,Vertonghen, Alderweilerd), pomocnicy(DeBruyne), napastnicy(Mertens). Oraz wielu wielu innych młodych, perspektywicznych zawodników. Miejmy nadzieję że Belgia w końcu pokaże swoją siłę na światowej lub europejskiej imprezie.   
continue reading Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani. vol. 2

czwartek, 11 sierpnia 2016

Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani

Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani.





Rywalizacja w piłkarskim świecie jest bardzo wielka, energiczna, czasami bardzo ostra, jednak gdy dochodzi w tym wszystkim do  pojedynków rodzeństwa, to czasami mamy wrażenie że futbol staje się perfekcyjny.
Futbolowe rodzeństwo ma niestety też jeden mankament, czasami jeden z braci ma większy talent niż drugi. Bywa również tak że jednemu czy drugiemu brakuje szczęścia by się przebić do  pierwszego składu swojego zespołu. Dlatego też przedstawię przykłady piłkarskiego rodzeństwa gdzie takie przypadki się zdarzają.
Pierwszym wyborem będą rodzeństwa zza naszej zachodniej granicy, a dokładniej Niemiec.
Mats Hummels i Jonas Hummels
  
Pierwszy z nich to jeden z najlepszych defensorów niemieckiej Bundesligii, który przeniósł się właśnie do Bayernu Monachium z Borussi Dortmund, zdobył mistrzostwo świata w 2014 roku w Brazylii, a także był dwukrotnym mistrzem Niemiec z Borussią Dortmund. Walczyły o niego największe europejskie kluby w tym FC Barcelona, czy Manchester United, on jednak pozostał w rodzimej niemieckiej lidze, a od nowego sezonu będzie występował w najbardziej utytułowanym klubie w Niemczech.
Inaczej o swojej karierze może mówić o dwa lata młodszy Jonas Hummels, który występuje na tej samej pozycji co Mats. Występujący w SpVgg Unterchaching, które gra na poziomie niemieckiej Regionalligi. Rozegrał tam do tej pory 40 spotkań, strzelając 3 bramki. W tym wypadku nie można porównywać tej dwójki bo byłoby to okrutne porównanie. Ciekawe tylko czy kibice Bayernu nie będą mylić Jonasa z Matsem, zresztą sami zobaczcie.
 

Fabian Goetze, Mario Goetze, Felix Goetze
 Trójka braci, w wieku 26, 24 i 17 lat. W której najbardziej znanym jest Mario Goetze, który uważany jest za złote dziecko niemieckiego futbolu. Podobnie jak Mats Hummels, Mario może poszczycić się mistrzostwem świata w 2014 roku, gdzie zdobył decydującą bramkę w finałowym meczu z Argentyną, za co został okrzyknięty bohaterem narodowym. Jak i zdobyciem mistrzostwa Niemiec z Borussią Dortmund oraz Bayernem Monachium. Jednak w tym drugim klubie Goetze się nie sprawdził i od nowego sezonu Mario wraca do swojego byłego klubu z Westfalii, czyli Borussi Dortmund. Starszy z braci Goetze, ostatni sezon spędził w tym samym klubie co brat Matsa Hummelsa, czyli Unterchaching, a poprzednio występował w drugich drużynach Vfl Bochum, FSV Mainz czy Borussi Dortmund. Nie wzbudza to zachwytu zwłaszcza że są to tylko rezerwy. Natomiast trzeci z braci Felix ma 17 lat i jest szansa że za niedługo będzie o nim głośno. Felix szybko poszedł śladem swojego starszego brata Mario i przeniósł się do Bayernu Monachium gdzie występuje w drużynie U-19, kto wie czy za chwile nie zobaczymy go w pierwszej drużynie Bayernu. W rodzinie Goetze bardzo mocno postawiono na futbol, jednak jak widać perypetie wszystkich trzech braci są ze sobą ściśle powiązane, a każdy z braci ma do opowiedzenia swoją osobistą przygodę z futbolem.


Sami Khedira i Rani Khedira
     
  Dwójka naturalizowanych  braci z Tunezji, którzy urodzili i wychowali się w Niemczech i występują na podobnych pozycjach, a dokładniej jako defensywni pomocnicy. Swoje kariery zaczynali w VFB Stuttgart. Pierwszy z braci 29 letni Sami, występował już w takich klubach jak Real Madryt, a obecnie Juventus Turyn, zdobywając z nimi mistrzostwa krajowe, wygrał również Ligę Mistrzów z  Realem, oraz zdobył mistrzostwo świata w 2014 roku, poprowadził też VFB Stuttgart do mistrzostwa Niemiec jako kapitan drużyny. Młodszy Rani, jest wychowankiem Stuttgartu, jednak jego droga z tym klubem nie jest tak związana jak starszego brata, nie przebił się do pierwszej jedenastki, i nie pełnił takiej roli jak Sami, co spowodowało że rozegrał w pierwszej drużynie tylko 9 spotkań, a od trzech sezonów występuje w klubie sponsorowanym przez markę Red Bull z Lipska, która awansowała do Bundesligi. Ciekawe czy tam uda mu się rozwinąć skrzydła i przebić lub dorównać bratu. Ma jeszcze na to trochę czasu.
 
Toni Kroos i Felix Kroos
    
 Następnym przykładem rodzeństwa który rywalizował przez pewien czas między sobą są bracia Toni i Felix Kroos, którzy swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiali w klubie Hansa Rostock, później ich drogi jednak się rozeszły. Starszy z braci Toni otrzymał szanse gry w Bayernie Monachium, z której oczywiście skorzystał , Felix natomiast powędrował do Werderu Brema. Toni Kroos w Bayernie wyrósł na jednego z najlepszych graczy swojego pokolenia jeżeli chodzi o pozycje środkowego pomocnika, jego  wszechstronność okazała się kluczowa by w sezonie 2014 przenieść się do Realu Madryt. W Hiszpanii bardzo szybko przekonał do siebie trenerów Realu i stał się kluczowa postacią drużyny. Toni wraz z Hummelsem, Goetze, Khedirą i kilkoma innymi piłkarzami o których  jeszcze wspomnę zdobył w 2014 roku mistrzostwo świata. Trzy razy zdobył mistrzostwo Niemiec i dwa razy wygrał ligę mistrzów(raz z Bayernem, raz z Realem). Wracając do młodszego  o rok Felixa, cóż działacze Werderu nie poznali się na jego talencie. Mimo iż w klubie z Weserstadion występował od 2010 roku ze zmiennym szczęściem, od czasu do czasu odsyłany do drużyny rezerw w końcu postanowił opuścić Bremę i przeniósł się do  stolicy Niemiec, a dokładniej do klubu 2 Bundesligi, 1FC Union Berlin, tam w 12 spotkaniach zdobył dwie bramki. Widać że w porównaniu ze starszym bratem nie ma kompletnie żadnych szans.
 
Bastian Schweinsteiger i Tobias Schweinsteiger
  
Słysząc nazwisko Schweinsteiger od razu myślimy o byłym piłkarzu Bayernu i od niedawna reprezentancie Niemiec Bastianie, który swoją przygodę z piłką prawdopodobnie będzie kontynuował w Manchesterze United, jeżeli znajdzie uznanie u nowego  menadżera Jose Mourinho. Bastian od 15 roku życia związany był z Bayernem Monachium, z którym świętował największe sukcesy w swojej karierze, 8 tytułów mistrza Niemiec, jedno zwycięstwo w lidze mistrzów, i oczywiście triumf w finale mistrzostw świata w 2014 roku, to największe sukcesy w karierze Bastiana. Jednak kariera Bastiana, stanęła trochę w miejscu, przenosiny do  Manchesteru United okazały się fatalnym wyborem, a do tego w poprzednim sezonie trapiły go kontuzje przez co nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w pierwszym składzie Czerwonych Diabłów. Cały piłkarski świat jednak kojarzy go i utożsamia z Bayernem Monachium do którego dołączył z TSV 1860 Rosenheim. co ciekawe Bastian gry w piłkę uczył się od swojego o dwa lata starszego brata Tobiasa, który występuje na pozycji napastnika. Tobias Schweinsteiger nie jest pewnie znany wielu fanom piłki nożnej. Trzeba jednak przyznać iż Bastian przerósł brata o głowę jeżeli chodzi o umiejętności i sukcesy. Tobias w sumie występował w ośmiu klubach, niektóre z nich to Eintracht Baunschweig, VfB Lubeck, Jahn Regensburg, SpVgg Unterchaching oraz Bayern Monachium. W żadnym z klubów nie zrobił wielkiej kariery, a jego największym osiągnięciem to 15 bramek w 32 meczach dla Regensburga w sezonie 2011/2012. Zaliczył również epizod w Bayernie Monachium w którym nie rozsławił niestety nazwiska Schweinsteiger jeszcze bardziej. Jakim sukcesem byłoby gdyby obydwaj bracia występowali razem dla najbardziej utytułowanej drużyny w Niemczech.
 
Christoph Metzelder i Malte Metzelder
Wychowankowie drużyny Preussen Munster, którzy bardzo szybko przekonali do siebie włodarzy Borussi Dortmund do której przenieśli się kolejno w 2001 roku Christoph, a Malte w 2004 roku. Christoph z sukcesami występował w Borussi Dortmund do 2007 roku, by przenieść się do hiszpańskiego Realu Madryt, z którym zdobył mistrzostwo. W Realu występował przez trzy sezony, później wrócił do Niemiec i reprezentował barwy największego rywala Borussi z Zagłębia Ruhry, mianowicie Schalke 04. W 2014 roku oficjalnie zakończył karierę z powodu przewlekłych kontuzji, w reprezentacji Niemiec wystąpił 47 razy. Malte Metzelder o rok młodszy od Christopha, w Dortmundzie nie zawitał na długo. Po dwóch sezonach przeniósł się do VfR Ahlen, a od sezonu 2007 aż do zakończenia kariery w 2014 reprezentował FC Ingolstadt. obydwoje zakończyli już swoje kariery, ale pewnie kibice kojarzą tylko Christopha za jego grę w Borussi, Schalke 04 i Realu Madryt. Trzeba przyznać że obydwoje rośli bracia byli bardzo podatni na kontuzje przez co ich kariery nie do końca nabrały rozpędu.
 
Lars Bender i Sven Bender  

Ostatnią parą którą chciałbym przedstawić to bracia bliźniacy, którzy swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiali w TSV 1860 Monachium, a w 2009 roku opuścili Bawarię i przenieśli się do  zagłębia Ruhry, Lars wybrał Borussię Dortmund, Sven natomiast powędrował do Bayeru Leverkusen. Obydwoje bardzo szybko  dostosowali się do stylu gry i stali się kluczowymi piłkarzami swoich drużyn. Rywalizacja między tymi dwoma braćmi jest bardzo wyrównana i ciężko znaleźć słabe punkty u jednego jak i drugiego. Sven Bender może pochwalić się już dwoma tytułami mistrza Niemiec z Borussią Dortmund, warto wspomnieć że razem zdobyli mistrzostwo europy U-19, oraz pojechali z reprezentacją olimpijską w piłce nożnej do Rio w tym roku. Lars Bender jest bardziej bramkostrzelnym piłkarzem niż Sven, strzelał już bramki w Bundeslidze(23 bramki w 7 sezonach w Bayerze Leverkusen, Sven tylko 4 bramki w 7 sezonach). Lars może sobie również doliczyć 19 występów i 4 bramki w reprezentacji Niemiec, Sven natomiast tylko 7 występów w reprezentacji.
 

Jerome Boateng i Kevin-Prince-Boateng   

Ostatnim przypadkiem jaki chciałbym przedstawić to  bracia Boateng, których pewnie każdy kibic piłki nożnej zna. Przy tej dwójce sytuacja jest o tyle ciekawa iż młodszy z braci Jerome wybrał grę dla reprezentacji Niemiec, a starszy Kevin występował dla reprezentacji Ghany. Obydwoje urodzeni w Berlinie, karierę rozpoczynali w Hercie Berlin. Gdyby porównać tych dwóch braci, to trzeba stwierdzić, że młodszy o dwa lata Jerome znakomicie prowadzi swoją karierę, wykorzystał swój talent by stać się jednym z najlepszych defensorów w Europie i na Świecie. Kevin natomiast zapowiadał się na wielki talent, jednak jego styl życia i zamiłowanie do imprez i popadania w tarapaty doprowadziło do zmarnowania swojego talentu. Kevin w swojej karierze grał w takich  klubach jak Tottenham, AC Milan, Schalke 04, a teraz spróbuje odbudować swoją karierę w hiszpańskim Las Palmas. Jerome w przeciwieństwie do swojego brata nie rozmienił się na drobne. Zanim przeniósł się do Bayernu Monachium i zadomowił się tam na stałe, występował w HSV Hamburg oraz spędził jeden sezon w Manchesterze City. Największe sukcesy świętował właśnie w bawarskim klubie. Cztery mistrzostwa Niemiec z Bayernem oraz zwycięstwo w lidze mistrzów, jak i zdobycie mistrzostwa Świata w 2014 roku pokazują który z braci jest lepszy.
 

Podsumowując braterskie pojedynki naszych zachodnich sąsiadów, trzeba przyznać że bardzo duża rywalizacja nawiązała się jeżeli chodzi o Bayern i Borussie Dortmund. Większość z braci  występowało lub występują w tych dwóch klubach. Prawie w każdym przypadku możemy stwierdzić iż zawsze jeden z braci  rozwija się lepiej i jego kariera nabiera większego tempa, a kariera drugiego często odbywa się lub toczy na zapleczach najlepszych  lig Europy. Widać również że o rodzeństwa biją się największe i najbardziej znane kluby Europy. Ciekawe jakby mogła wyglądać kadra reprezentacji Niemiec gdyby każdy z braci był na tyle utalentowany i mógł w niej występować. Selekcjoner miałby nie lada zagwozdkę, oraz kadrę przepełnioną rodzeństwem.            
continue reading Piłkarskie rodzeństwo, znani kontra nieznani

wtorek, 9 sierpnia 2016

 Ogłoszenie - Wracamy !!!



 Znalezione obrazy dla zapytania uwaga
Witam bardzo serdecznie, po dłuższej przerwie związanej z kilkoma życiowymi sprawami oraz ogarnianiem spraw przyziemnych i tym podobnym, chciałbym poinformować wszystkich, którzy mnie czytali , czytają, obserwują iż wracam do publikowania tekstów. Od jutra możecie spodziewać się nowych ciekawych tekstów na temat futbolu i nie tylko, mam nadzieję że uda mi się z powrotem przyciągnąć wcześniejszych czytelników moich postów, jak i nowych czytelników, którzy chcieliby poczytać ciekawe artykuły związane z różnymi dyscyplinami sportu. Pozdrawiam i zapraszam od jutra na ciąg dalszy sportowych  beniaminków.
continue reading